Brawo Prokomie!
Published by Eryk Jabłoński on niedziela, 13 maja 2007 o 16:10Mecz świetny! Niestety miałem pecha i w piątek, ktoś kilka minut przede mną kupił bilety na ten mecz. Ale obeznani wiedzą że mecz był transmitowany na TV4. Rozpoczął się o 15.00. Początek całkiem dobry, ale później Anwil przycisnął. II kwarta należała do Masiulisa. Każdy kto mnie zna, że niezbyt przepadam z nim. Jednak to co zrobił w tej kwarcie, przekracza oczekiwania nawet największego optymisty. Trafił trzy trójki na cztery próby, nieźle nie? No i Prokom wygrywał. Trzeciej kwarty zbytnio nie pamiętam, Ale całą czwartą oglądałem na stojąco przed kanapą ^^'. Koncertowo grali Nordgaard i Slanina. później jescze dwie trójki Besoka i Dalmau'a. No i oczywiście zejście Hilla i Otasevica. Pod koniec zszedł z parkietu Pluta. I Slanina przypieczętował zwycięstwo dwoma trafionymi osobistymi. 88-83. Jeszcze taka mała uwaga, gołym uchem(?) było słychać jak stronniczy byli komentatorzy dzisiejszego widowiska. O boże i jak sie podniecali zagraniami Pluty! niemniej, mecz oglądało sie bardzo przyjemnie. Nerwy były nawet większe od tych które towarzyszyły mi w trakcie meczu z Efesem w Eurolidze. To tyle ode mnie.